Przeciw Oczywistości

06 / Wróg

Wróg

Wróg porządkuje świat szybciej niż prawda.

Dwa puste krzesła ustawione naprzeciw siebie przy ciemnym stole, między nimi rozciąga się głęboki cień.

Wróg nie musi być prawdziwy.

Wystarczy, że pozwala uporządkować świat.

Kiedy pojawia się ktoś, kogo można obarczyć winą, wiele pytań nagle przestaje być potrzebnych. To, co było złożone, staje się proste. To, co niejednoznaczne, zostaje podzielone na dwie strony. Nie dlatego, że rzeczywistość się zmieniła. Dlatego, że prostszy stał się sposób jej opowiadania.

Właśnie dlatego obraz wroga jest tak kuszący.

Nie wymaga cierpliwości. Nie wymaga wątpliwości. Nie zmusza do sprawdzania własnych przekonań. Wystarczy wskazać kierunek i uwierzyć, że źródło problemu zawsze znajduje się po drugiej stronie stołu.

Prawda działa inaczej.

Rzadko porządkuje natychmiast. Częściej komplikuje to, co wydawało się już rozstrzygnięte. Zmusza do pozostania z pytaniem dłużej, niż byłoby to wygodne.

I być może właśnie dlatego człowiek tak często sięga po wroga.

Nie dlatego, że bardziej kocha konflikt.

Dlatego, że łatwiej znieść prosty podział niż cierpliwość wobec rzeczywistości, która nie chce być całkowicie prosta.